środa, 15 października 2014

Mała zmiana planów

Na razie dostęp do bloga zostaje wyłączony, ponieważ muszę się jeszcze porządnie zastanowić nad jego przyszłością. Oczywiście, kiedyś do niego wrócę, ale jeszcze nie teraz. Nie mam na tyle doświadczenia, by ukazać Lunę w wiarygodnym świetle. Uważam, że muszę jeszcze mocno podszlifować swój warsztat pisarski. Dopiero wówczas będę mogła wdrożyć w życie moje plany związane z tą historią. Aby nabyć niezbędnego doświadczenia do tworzenia tej historii, postanowiłam napisać coś swojego. Mam nadzieję, że z czasem wybaczycie mi ten zamęt, który niepotrzebnie wprowadziłam, ale myślałam, że dam sobie radę. Najwidoczniej się myliłam. Trudno.
Dziękuję i przepraszam,
Demetria

2 komentarze:

  1. Szkoda. No ale cóż, może to lepiej, że przemyślisz lepiej to opowiadanie. Mam nadzieję, że ci się uda, i pewnego dnia pojawisz się z dopracowaną historią o Lunie, tym bardziej, że to jedna z moich ulubionych postaci ^^.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, szkoda, byłam pełna optymizmu co do tego opowiadania. Ale jako autorka wiesz lepiej. Fajnie, że zdajesz sobie sprawę, że coś trzeba poprawić. Życzę powodzenia ^^

    OdpowiedzUsuń